CONFidence 2015 Kraków

Z przykrością trzeba stwierdzić, że jedna z czołowych, polskich konferencji nt security IT dobiegła końca.
Czas na sprawozdanie, o tyle ciekawe, że miałem okazję być wolontariuszem (tzw “angel”) na moim pierwszym CONFidence…

Angel of help

“Aniołki”, to wolontariusze na konferencji, których głownym zadaniem jest “opieka techniczna” nad prelegentami.
Chodzi przede wszystkim o pomoc w podłączeniu własnego sprzętu czy uruchomieniu prezentacji, a także o pomocy nietechniczną, np w przypadku gdy ktoś nie może trafić na interesujący go wykład. W zasadzie, pomagaliśmy jak tylko mogliśmy. Było nas w sumie czworo i dzieliliśmy się salami wykładowymi wg własnych upodobań. Nie było to sztywno nam narzucone przez organizatorów, co było świetną sprawą, gdyż mieliśmy możliwość przebywania na tych prelekcjach, które nas akurat interesowały. Mieliśmy całkiem ciekawe koszulki, które nas wyróżniały z tłumu.

CTF by Dragon Sector

W tym roku, po raz drugi już na CONFidence, polska grupa wybitnych specjalistów od security, zorganizowała Capture The Flag. Zainteresowanie zabawą, okazało się na tyle duże, że niektóre drużyny przyjechały zza granicy, tylko po to by wciąż udział w konkursie, a nie w samej konferencji. Swoją drogą, to było w tym roku i o co walczyć. Nagrody ufundowane przez głównego organizatora konferencji, były całkiem przyzwoite. Poza tym, trzeba przyznać, że drużyna Dragon Sector mocno popularyzuje scenę CTF w Polsce. Nawiązali ciekawą współpracę z redakcją “Programisty”. Z tego też tytułu, postarali się o darmową kopię magazynu – wydanie specjalne nt CTF-ów dla każdego z uczestników konferencji. O szczegółach na temat CTF-a, piszę w kolejnym poście.

After party

Nieodłącznym elementem CONFidence, jest after party, organizowane pod koniec pierwszego dnia. W tym roku, impreza odbyła się “tuż za ścianą”, w hotelowej restauracji “FORUM Przestrzenie”. Choć nie wszyscy zdecydowali się pobawić tego wieczoru, to i tak trzeba przyznać, że spora część uczestników konferencji była obecna podczas zabawy. To właśnie ten czas w całym wydarzeniu, gdzie można spokojnie porozmawiać ze znajomymi ze świata IT przy kuflu zimnego piwa lub pizzy. W końcu taka konferencja, to także okazja by spotkać się w gronie osób o wspólnych zainteresowaniach.

Motyw przewodni

Motywem przewodnim tegorocznej edycji CONFidence, było “Miasto grzechu”. Praktycznie wszędzie można było spotkać naklejki ze śladami krwi na ścianie, taśmy policyjne odgradzające miejsce zbrodni, odrysowane zwłoki na podłodze, plastikowe worki ze zwłokami. Nikogo pewnie też nie zdziwiły wystające spod stołu, nogi nieboszczyka. Trzeba przyznać, że organizatorzy w kwestii wystroju mieli świetny pomysł i fajnie go zrealizowali. Poniżej kilka fotek.

 

Organizatorzy

Osobiścię, muszę powiedzieć, że byłem bardzo pozytywnie zaskoczony atmosferą panującą zarówno podczas przygotowań do konferencji (w których miałem okazję chwilę uczestniczyć) jak i podczas samego wydarzenia. To wszystko dzięki wspaniałym ludziom zgromadzonym tam, ale przede wszystkim dzięki organizatorom. Włożyli sporo pracy w przygotowania i realizację eventu za co należą się im podziękowania. Pomimo tego, że były niewielkie niedociągnięcia, to całość była na wysokim poziomie.

Leave a Reply


one × = 2